DĄBSKI KS KRAKÓW - strona nieoficjalna

Strona klubowa
Herb

Logowanie

Kalendarium

20

02-2018

wtorek

21

02-2018

środa

22

02-2018

czwartek

23

02-2018

piątek

24

02-2018

sobota

25

02-2018

niedziela

26

02-2018

pon.

Losowa galeria

Dąbski - LKS Niedźwiedź
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 54, wczoraj: 95
ogółem: 711 844

statystyki szczegółowe

Aktualności

Koncertowa frekwencja i wynik

  • autor: Palon., 2015-02-01 17:55

W pełnym 12. osobowym składzie zjawili się oldboje Dąbskiego w minioną sobotę o godzinie 20:30 na obiekcie ComCom Zone. Obok zawodników inaugurujących przed tygodniem rozgrywki na boisku mogliśmy oglądać także Marka Kowalczyka, Roberta Ryndziewicza oraz Marka Gilarskiego. Warto podkreślić, iż zespół z Prokocimia Kraków przybył również w licznym składzie.

(więcej po rozwinięciu news’a)

Spotkanie od pierwszych minut miało dynamiczne tempo, a oldboje Dąbskiego pomimo kilku wybornych okazji nie potrafili znaleźć właściwej drogi do bramki rywala. Co gorsza ich niemoc strzelecka owocowała groźnymi kontratakami. Po jednym z takowych, ku uciesze Prokocimia, piłkę z siatki wyjmować musiał Marcin Wadowski. Dąbianie podrażnieni utratą gola starali się doprowadzić do wyrównania, jednak w zakończeniu ich akcji ofensywnych brakowało albo precyzji albo właściwej komunikacji pomiędzy partnerami na boisku. Optycznie wydawałoby się zepchnięta do defensywy drużyna Prokocimia wykazała się tym, czego oldbojom z Dąbia wyraźnie brakowało – skutecznością. W efekcie czego mogliśmy oglądać trafienie na 2:0. Kiedy zanosiło się na zakończenie pierwszej części tego pojedynku takim właśnie rezultatem fenomenalnym uderzeniem z rzutu wolnego popisał się Kapitan Dąbskiego, Mirosław Semper i z 12. metrów umieścił piłkę zdecydowanym strzałem tuż przy spojeniu słupka z poprzeczką bramki Prokocimia.

Wymienione pomiędzy zawodnikami wzajemne uwagi w przerwie spotkania okazały się w konsekwencji efektywne, gdyż po wznowieniu pojedynku do bramki trafiali już tylko zawodnicy Dąbskiego i to w osobie.. Mirosława Sempera :)
Z minuty na minutę Dąbski się rozpędzał prezentując miłą dla oka grę, która z czasem przyniosła wymierne korzyści. Najpierw w zamieszaniu w polu karnym rywala przytomnie odnalazł się wspomniany wyżej Mirosław Semper, po strzale którego piłka zmieniła co prawda tor lotu przy interwencji bramkarza, jednak odbita rykoszetem wpadła do bramki wyrównując stan rywalizacji. Następnie indywidualną akcję przy linii końcowej boiska Kapitana Dąbskiego zakończył strzałem w długi róg bramki z ostrego kąta, po którym Prokocim stracił szanse na choćby jeden punkt w tej batalii, a wynik zawodów ustalił pośrednio asystując Marek Gilarski, który dochodząc do podanej w stronę narożnika boiska piłki od Mirosława Sempera odegrał ją Kapitanowi Dąbskiego na 3. metr boiska z którego formalnością było umieszczenie jej w siatce.

Fotorelacja z tego spotkania - Galeria zdjęć

Dwa mecze za nami, 6 punktów w ligowej tabeli. Trzeba jednak przygotować się na solidną przeprawę w kolejnych spotkaniach, gdyż w najbliższą sobotę rywalem oldbojów Dąbskiego będzie zespół LKS Rudnik.


  • Komentarzy [0]
  • czytano: [390]
 

Dodaj swój komentarz

Autor: Treść:pozostało znaków:

Wyszukiwarka

Reklama

Ostatnie spotkanie

Orzeł Piaski Wielkie 2:5 Dąbski Kraków
2018-01-19, 20:00:00
     
oceny zawodników »

Wyniki

Ostatnia kolejka 9
Wanda Kraków 4:8 Prokocim Kraków
Clepardia Kraków 1:4 Wieczysta Kraków
Hutnik Kraków 9:2 Grębałowianka Kraków
Orzeł Piaski Wielkie 2:5 Dąbski Kraków
Wisła Kraków 3:4 Cracovia Kraków

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 10